Loading Bible Translation
First-time download in progress. This may take a few seconds…
Polish Holy Bible Wordproject Bible
28 verses
1Panie! wysłuchaj modlitwę moję, a wołanie moje niechaj przyjdzie do ciebie.
2(102:3) Nie ukrywaj oblicza twego przedemną; w dzień ucisku mego nakłoń ku mnie ucha twego; w dzień którego cię wzywam, prędko mię wysłuchaj.
3(102:4) Albowiem niszczeją jako dym dni moje, a kości moje jako ognisko wypalone są.
4(102:5) Porażone jest jako trawa, i uwiędło serce moje, tak, żem zapomniał jeść chleba swego.
5(102:6) Od głosu wzdychania mego przylgnęły kości moje do ciała mego.
6(102:7) Stałem się podobnym pelikanowi na puszczy; jestem jako puhacz na pustyniach.
7(102:8) Czuję, a jestem jako wróbel samotny na dachu.
8(102:9) Przez cały dzień urągają mi nieprzyjaciele moi, a naśmiewcy moi przeklinają mię.
9(102:10) Bo jadam popiół jako chleb, a napój mój mięszam ze łzami,
10(102:11) Dla rozgniewania twego, i dla zapalczywości gniewu twego; albowiem podniósłszy mię porzuciłeś mię.
11(102:12) Dni moje są jako cień nachylony, a jam jako trawa uwiądł;
12(102:13) Ale ty, Panie! trwasz na wieki, a pamiątka twoja od narodu do narodu.
13(102:14) Ty powstawszy zmiłujesz się nad Syonem; boć czas, żebyś się zlitował nad nim, gdyż przyszedł czas naznaczony.
14(102:15) Albowiem upodobały się sługom twoim kamienie jego, i nad prochem jego zmiłują się;
15(102:16) Aby się bali poganie imienia Pańskiego, a wszyscy królowie ziemscy chwały twojej;
16(102:17) Gdy pobuduje Pan Syon, i okaże się w chwale swojej;
17(102:18) Gdy wejrzy na modlitwę poniżonych, nie gardząc modlitwą ich.
18(102:19) To zapiszą dla narodu potomnego, a lud, który ma być stworzony, chwalić będzie Pana,
19(102:20) Że wejrzał z wysokości świątnicy swojej, że z nieba na ziemię spojrzał;
20(102:21) Aby wysłuchał wzdychania więźniów, i rozwiązał na śmierć skazanych;
21(102:22) Aby opowiadali na Syonie imię Pańskie, a chwałę jego w Jeruzalemie,
22(102:23) Gdy się pospołu zgromadzą narody i królestwa, aby służyły Panu.
23(102:24) Utrapił w drodze siłę moję, ukrócił dni moich;
24(102:25) Ażem rzekł; Boże mój! nie bierz mię w połowie dni moich; od narodu bowiem aż do narodu trwają lata twoje.
25(102:26) I pierwej niżeliś założył ziemię, i niebiosa, dzieło rąk twoich.
26(102:27) One pominą, ale ty zostajesz; wszystkie te rzeczy jako szata zwiotszeją, jako odzienie odmienisz je, i odmienione będą.
27(102:28) Ale ty tenżeś zawżdy jest, a lata twoje nigdy nie ustaną.
28(102:29) Synowie sług twoich, u ciebie mieszkać będą, a nasienie ich zmocni się przed tobą.